
Karolek Wojtyła ...- tak mówiono o nim, kiedy był taki mały jak Wy. Potem, gdy urósł, koledzy i znajomi nazywali go Lolkiem lub Karolem. Później zwracano się do niego: proszę księdza, Ekscelencjo, Eminencjo, a wreszcie Wasza Świątobliwość. Wiecie już o kim mowa? Tak, oczywiście, chodzi tu o papieża Jana Pawła II! Bo ten mały Karolek z Wadowic wyrósł na bardzo mądrego i wspaniałego człowieka.